Post Daniela w Bartnikach – uzdrowienie ciała i ducha w Domu Jańskiego

Co dzieje się z człowiekiem, kiedy na chwilę zatrzyma codzienny pośpiech, nadmiar i hałas?
Sprawdziliśmy to w Domu Jańskiego w Bartnikach przy ulicy Miodowej, gdzie po raz pierwszy zorganizowaliśmy turnus rekolekcyjny z Postem Daniela. To przeurocze miejsce z wyjątkowym duchem, w którym życie wewnętrzne łączy się z dbałością o zdrowie.
Coś więcej niż dieta
Żyjemy w czasach, w których przykładamy ogromną wagę do zdrowia. My proponujemy spojrzeć na to szerzej. Samo ciało nie zabezpieczy człowieka i wszystkich jego potrzeb – możemy mieć piękne ciało, a mimo wszystko czegoś będzie nam brakować. Dlatego tak powszechnie znaną dietę dr Ewy Dąbrowskiej rozszerzamy o czynnik duchowy.
Nie mówimy więc o samej diecie, ale o Poście Daniela – diecie warzywno-owocowej pogłębionej o medytację, rozważania i modlitwę. W ten sposób zabezpieczamy nie tylko ciało, ale i ducha.
Turnus prowadziłam wspólnie z ojcem Danielem Szkuberą, dyrektorem Domu Jańskiego, którego zaproszenie do organizacji turnusów w tym miejscu z wielką radością przyjęłam.
Wspólnota, która tworzy się od pierwszej kolacji
Atmosfera Domu Jańskiego zaskoczyła wszystkich – i warunkami, i kuchnią. Wbrew temu, co czasem się myśli o Poście Daniela, jedzenie tu jest wyśmienite. Uczestniczki same przyznawały, że często czują się jak na pełnowartościowych posiłkach.
Ale największym darem turnusu okazały się same uczestniczki. Kobiety z różnych zakątków Polski, w różnym wieku, polubiły się dosłownie od pierwszej kolacji. Powstała grupa, w której panie wzajemnie się wspierały, modliły razem i wspólnie odkrywały, czym jest prawdziwe zatrzymanie.
„Czuję, że ratuję swoje życie. Jestem 12 lat po nowotworze, a mój pierwszy post miał oczyścić organizm po chemioterapii. Robiłam go wtedy w domu, wytrzymałam 28 dni i czułam się rewelacyjnie. Wiedziałam, że idę w stronę zdrowia."
— jedna z uczestniczek turnusu
Czas dla ciała, czas dla ducha
W codziennym biegu rzadko mamy moment, w którym ktoś mówi nam: „usiądź, pomyśl, pomódl się, daj sobie czas". Turnus daje właśnie taką przestrzeń. Codzienna msza święta, różaniec, cisza, przyroda. Wszystko po to, by „ciało i ducha ratować żywieniem".
Otaczające Bartniki lasy i pola dają to, czego dziś tak bardzo brakuje – ciszę. Prawdziwą, głęboką ciszę, w której łatwiej usłyszeć siebie, oddech, ptaki, własne myśli. Przyroda jest tu źródłem nieustającej inspiracji, spokoju i zachwytu.
Zapraszamy do obejrzenia filmiku oraz galerii zdjęć z turnusu.





























Dołącz do nas na kolejnym turnusie w Bartnikach
Już niedługo wracamy do Bartnik! Zapraszamy serdecznie na nasze najbliższe turnusy w Domu Jańskiego:
13–20 lipca 2026 – Post Daniela w Bartnikach (7 dni)
Turnus poprowadzimy razem z ojcem Danielem Szkuberą. W dniach 17–19 lipca dołączy do nas ojciec Józef Witko z konferencjami oraz mszą świętą z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie.




